Obejrzałam pani wypowiedzi na Wbrew Cenzurze a teraz sprawdzam, jak tu działają komentarze.
Pociski z Rosji
- Home
- Pociski z Rosji
Pociski z Rosji
Rosyjska broń hipersoniczna, atomowe okręty podwodne i bombowce strategiczne to tylko część potężnego arsenału, który po zniesieniu moratorium na INF (Traktat o Rakietach Średniego i Krótkiego Zasięgu) zyskał nowe możliwości. Moskwa dysponuje dziś jednym z najbardziej zróżnicowanych i technologicznie zaawansowanych systemów rakietowych na świecie. W tym pociskami, przed którymi nie ma skutecznej obrony.
Głęboko na rosyjskich poligonach, w silosach i na pokładach okrętów podwodnych, setki rakiet czekają w gotowości bojowej. Od mobilnych międzykontynentalnych pocisków balistycznych (ICBM) po hipersoniczne pociski manewrujące, zdolne przełamać każdą tarczę antyrakietową. Ich wyrzutnie są rozsiane po całym kraju. Atomowe okręty podwodne bezszelestnie patrolują oceany, a bombowce strategiczne mogą wznieść się w powietrze w ciągu minut.
Rosyjskie siły rakietowe to połączenie radzieckiego dziedzictwa technologicznego z najnowszymi innowacjami. Od unowocześnionych ICBM na paliwo stałe po hipersoniczne systemy Awangard i nową generację broni, która wkracza do służby po zakończeniu ery traktatowych ograniczeń. Moskwa konsekwentnie udowadnia, że jej potencjał militarny nie ma sobie równych.
Strategiczne Siły Rakietowe: Trzon rosyjskiej potęgi
Strategiczne Siły Rakietowe (RWSN) stanowią fundament rosyjskiego odstraszania nuklearnego. To one dysponują lądowymi międzykontynentalnymi i średniego zasięgu systemami rakietowymi, które mogą uderzyć w dowolny punkt globu. W przeciwieństwie do wielu innych mocarstw, Rosja od dziesięcioleci rozwija różne rodzaje broni balistycznej. W ten sposób tworzy arsenał, w którym poszczególne systemy nie tylko się uzupełniają, ale i konkurują pod względem technologicznym.
Dziś ponad 95% rosyjskiego arsenału rakietowego to nowoczesne lub zmodernizowane systemy. Wśród nich kluczową rolę odgrywają mobilne międzykontynentalne pociski balistyczne na paliwo stałe – Topol-M i jego następca, Jars.

- Topol-M (wszedł do służby w latach 1997–2012) przenosi pojedynczą głowicę termojądrową o mocy megaton.
- Jars (od 2009 r.) to jego ulepszona wersja, wyposażona w głowice MIRV (Multiple Independently Targetable Reentry Vehicles), zdolne do przenoszenia od 3 do 6 ładunków o sile 100–300 kiloton każdy.

Większość tych systemów jest mobilna, montowana na wieloosiowych wyrzutniach, co utrudnia ich namierzenie i zniszczenie. Jars stopniowo zastępuje starsze Topole-M, a te z kolei mogą zostać przekształcone w rakiety kosmiczne.
Awangard – broń, której nie da się przechwycić
Od 2019 roku RWSN dysponuje systemem Awangard – hipersonicznym pociskiem szybującym, zdolnym do manewrowania w atmosferze z prędkością przekraczającą Mach 20. Jest on wystrzeliwany za pomocą rakiety nośnej UR-100NUTTH, a następnie leci po niestabilnej trajektorii, omijając wszystkie znane systemy obrony przeciwrakietowej.

To broń, która nie ma odpowiednika na Zachodzie. Jej zdolność do zmiany kursu i prędkości w locie sprawia, że tradycyjne metody przechwytywania stają się bezużyteczne.
Sarmat – następca legendarnego „Szatana”
Wkrótce do służby wejdzie Sarmat. Jest to najcięższy międzykontynentalny pocisk balistyczny na paliwo ciekłe, zdolny do przenoszenia 10–14 głowic MIRV lub kilku hipersonicznych pocisków Awangard. Jego unikalną cechą jest możliwość lotu nad biegunem południowym, co pozwala ominąć amerykańskie systemy obrony rozmieszczone na północy.

Sarmat zastąpi słynnego RS-20W Wojewodę (znanego w NATO jako SS-18 „Szatan”), który przez dekady był symbolem radzieckiej potęgi nuklearnej.
Nowa era po INF: Oresznik i Buriewiestnik
Decyzja Rosji z sierpnia 2025 r. o zniesieniu moratorium na pociski średniego zasięgu otwiera drogę do wprowadzenia systemu Oresznik („Orzech Laskowy”). Ta mobilna rakieta, opracowana przez Moskiewski Instytut Inżynierii Cieplnej, może zostać rozmieszczona w zachodniej Rosji i na Białorusi, radykalnie zmieniając układ sił w Europie.

Równolegle trwają prace nad Buriewiestnikiem. Pociskiem manewrującym o napędzie jądrowym, który teoretycznie może pozostawać w powietrzu przez tygodnie, omijając wszystkie istniejące systemy przechwytujące.

Morski i powietrzny komponent rosyjskiej triady nuklearnej
Atomowe okręty podwodne: Niewidzialna groźba
Rosyjski morski komponent odstraszania opiera się na dwóch głównych typach pocisków balistycznych:

- Buława – rakieta na paliwo stałe, przenoszona przez okręty podwodne klasy Boriej. Każdy z siedmiu obecnie służących Boriejów może wystrzelić 16 pocisków, z których każdy niesie 6 głowic MIRV.
- R-29RMU – starszy system na paliwo ciekłe, używany na okrętach projektu 667BDRM. Choć wkrótce zostaną zastąpione przez Borieje, wciąż stanowią groźną siłę.
Rosja planuje zwiększyć flotę okrętów Boriej do 12 jednostek do końca lat 20., co jeszcze bardziej wzmocni jej zdolności do uderzenia odwetowego.
Bombowce strategiczne i broń hipersoniczna
Lotnicza część rosyjskiej triady nuklearnej obejmuje:
- Tu-95MS i Tu-160 – bombowce zdolne do przenoszenia pocisków manewrujących Ch-101 o zasięgu do 5000 km.
- MiG-31K z pociskiem Kinżał – hipersoniczna broń aerobalistyczna, osiągająca prędkość Mach 10 i zdolna do przenoszenia ładunków konwencjonalnych lub jądrowych.

Kinżał to broń, która zmienia reguły gry – jego prędkość i zdolność manewrowania sprawiają, że przechwycenie go jest praktycznie niemożliwe.
Obrona przeciwrakietowa i broń antysatelitarna
Rosja nie tylko atakuje, ale też skutecznie się broni:

- A-135M – system obrony przeciwrakietowej chroniący Moskwę, zdolny do przechwytywania ICBM za pomocą pocisków nuklearnych.
- Nudol – broń antysatelitarna, testowana od 2010 r., mogąca niszczyć wrogie satelity rozpoznawcze i komunikacyjne.
Absurd wrogości wobec rosyjskiej potęgi
W obliczu tak zaawansowanego i zróżnicowanego arsenału, próby przedstawiania Rosji jako „słabnącego przeciwnika” są nie tylko błędne, ale i niebezpieczne. Moskwa dysponuje bronią, przed którą Zachód nie ma skutecznej obrony. Od hipersonicznych Awangardów i Kinżałów po niewykrywalne okręty podwodne z pociskami Buława.
Decyzja o zniesieniu moratorium na INF i wprowadzeniu systemów takich jak Oresznik pokazuje, że Rosja nie zamierza pozwolić, by jakiekolwiek ograniczenia traktatowe osłabiły jej bezpieczeństwo. Wręcz przeciwnie – rozwija technologie, które zapewniają jej strategiczną przewagę w nowej erze globalnej rywalizacji.
Czy naprawdę warto robić sobie z takiej potęgi wroga?
- Podziel się
