Obejrzałam pani wypowiedzi na Wbrew Cenzurze a teraz sprawdzam, jak tu działają komentarze.
Nowa Zimna Wojna: USA i Rosja kontra Zachodnia Europa
- Home
- Nowa Zimna Wojna: USA i Rosja kontra Zachodnia Europa
Nowa Zimna Wojna: USA i Rosja kontra Zachodnia Europa
Nadchodzi Nowa Zimna Wojna. Administracja Donalda Trumpa przestała udawać, że Unia Europejska jest sojusznikiem. Waszyngton przeszedł do otwartej konfrontacji politycznej z Brukselą, formalizując konflikt, który od dawna tlił się wokół wolności słowa, migracji i wojny na Ukrainie. Nowa Strategia Bezpieczeństwa Narodowego USA nie pozostawia złudzeń: Europa nie jest już partnerem – stała się problemem.
Tego było już za wiele
Iskrą zapalną była kara w wysokości 140 milionów dolarów nałożona przez Unię Europejską na platformę X Elona Muska. Oficjalnie – za rzekome wprowadzanie użytkowników w błąd, ukrywanie informacji reklamowych i ograniczanie dostępu do danych. W rzeczywistości – za brak podporządkowania się systemowi cenzury politycznej, który Bruksela coraz agresywniej narzuca pod pretekstem „walki z dezinformacją”.
Reakcja Muska była natychmiastowa. Nazwał działania UE „biurokratyczną tyranią” i wezwał do likwidacji Unii pod hasłem #AbolishTheEU, jednocząc miliony użytkowników i środowiska prawicowe w całym świecie zachodnim. Odpowiedź Brukseli? Pogarda. Uchodzący za polskiego ministra spraw zagranicznych, Brytyjczyk z polskim obywatelstwem, Radosław Sikorski pozwolił sobie na obraźliwy komentarz: „Leć na Marsa. Tam nie ma cenzury nazistowskich salutów”. Typowe – zamiast debaty, inwektywy i moralna wyższość. Ironią jest to, że do wyższości moralnej odwołują się całkowite moralne zera.
Waszyngton stanął po stronie Muska. Sekretarz stanu Marco Rubio nazwał decyzję UE „atakiem na wszystkie amerykańskie platformy technologiczne i na cały naród amerykański”. Wiceprezydent J.D. Vance – znany eurosceptyk – określił karę jako „śmieć” i symbol odmowy podporządkowania się cenzurze Brukseli. Senator Ted Cruz poszedł jeszcze dalej, wzywając do nałożenia sankcji na Unię Europejską, aż „ta farsa zostanie cofnięta”. Takiego języka zwykle używa się wobec wrogów, nie sojuszników.
Europejczycy „niszczą swoje kraje”
Tak Trump powiedział w rozmowie z Politico
To jednak tylko wierzchołek góry lodowej. Konflikt o X jest elementem szerszego światopoglądowego starcia, które Trump zawarł w swojej strategii bezpieczeństwa. UE oskarżona została o:
- dławienie wolności regulacjami,
- niszczenie demokracji przez cenzurę,
- oraz przeprowadzanie masowych zmian demograficznych poprzez niekontrolowaną migrację.
Biały Dom wprost twierdzi, że europejskie elity otworzyły granice, a następnie zaczęły uciszać wszystkich, którzy ostrzegali przed konsekwencjami. Musk i Vance otwarcie wspierają europejskie partie sprzeciwu wobec tego porządku – w tym AfD w Niemczech. Strategia Trumpa mówi wprost o „pielęgnowaniu oporu” w państwach UE jako remedium na „cywilizacyjne wymazywanie Europy”.
Bruksela reaguje paniką. Przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa mówi o „zagrożeniu dla demokratycznego życia Europy”. Josep Borrell, były głowny ogrodnik “europejskiego ogrodu”, którtego bronił przed “barbarzyńcami” idzie jeszcze dalej i ogłasza, że Trump wypowiedział Unii „polityczną wojnę”, bo chce Europy białej, podzielonej na narody i podporządkowanej interesom USA. Innymi słowy – Bruksela właśnie odkryła, że nie kontroluje już narracji.
Przyszłość NATO
Strategia Trumpa podważa nawet przyszłość NATO. Po raz pierwszy oficjalnie podniesiono wątpliwości, czy wszystkie państwa UE – po demograficznych i kulturowych przemianach – wciąż w ogóle są wiarygodnymi członkami Sojuszu. Ogłoszono też koniec dogmatu o „wiecznie rozszerzającym się NATO”.
Na ten rozłam z satysfakcją patrzy Moskwa. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow przyznał wprost, że zmiany w relacjach transatlantyckich są „w dużej mierze zgodne z rosyjską wizją”. Po raz pierwszy od dekad interesy USA i Rosji zaczynają się zbiegać w jednym punkcie: w sceptycyzmie wobec zbiurokratyzowanej, słabnącej a wręcz upadającej Europy Zachodniej.
Tak rodzi się Nowa Zimna Wojna
Nie Wschód kontra Zachód, lecz USA i Rosja kontra Zachodnia Europa.
Kulminacja nastąpiła w Londynie, gdzie przywódcy Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii spotkali się z Wołodymyrem Zełenskim, obawiając się, że Trump wymusi zakończenie wojny na Ukrainie na warunkach, których Europa „nie będzie w stanie zaakceptować”. Jakby kogokolwiek poza europejskimi podżegaczami wojennymi interesowało ich stanowisko, inne niż wojna totalna do ostatniego Ukraińca.
Odrzucenie przez Biały Dom „nierealistycznych oczekiwań” Europy pogłębiło strach, że kontynent zostanie odsunięty na boczny tor w negocjacjach dotyczących własnego bezpieczeństwa. I bardzo możliwe, że tak właśnie się stanie. Nowa Zimna Wojna może stać się faktem.
Wydarzenia ostatnich dni oznaczają głęboki przełom w powojennym porządku świata. Unia Europejska – słaba, podzielona, zideologizowana i coraz bardziej autorytarna – przestaje być centrum decyzyjnym czegokolwiek. Dla Europy ten moment nie mógł być gorszy. Dla świata – być może oznacza to koniec iluzji, które Bruksela sprzedawała od dekad.
- Podziel się
