Dożynanie hutnictwa w Polsce

  • Home
  • Dożynanie hutnictwa w Polsce
Huta Chorzów

Dożynanie hutnictwa w Polsce

Dożynanie hutnictwa w Polsce przyspiesza. Wielki koncern stalowy ArcelorMittal Poland podjął decyzję o trwałym zamknięciu produkcji w Hucie Królewskiej w Chorzowie. To wydarzenie o znaczeniu symbolicznym i gospodarczym, ponieważ zakład – działający nieprzerwanie od ponad 220 lat – stanowił jeden z fundamentów przemysłowego charakteru Górnego Śląska. Informację o likwidacji huty podał portal Money.pl, wskazując, że grudzień będzie miesiącem, w którym produkcja ustanie na dobre.

Historia Huty Królewskiej sięga przełomu XVIII i XIX wieku. Od tamtej pory zakład był nie tylko miejscem pracy dla kolejnych pokoleń mieszkańców regionu, lecz także symbolem rozwoju gospodarki opartej na przemyśle ciężkim. W przeszłości nosił różne nazwy – m.in. Huta Piłsudski czy Huta Kościuszko – a obecne miano nawiązuje do dawnej nazwy Chorzowa, czyli Królewskiej Huty. Tego rodzaju przemiany były odbiciem burzliwych dziejów regionu, który wielokrotnie zmieniał swoje oblicze. Niezmienna pozostawała jednak rola, jaką huta odgrywała w lokalnej społeczności.

ArcelorMittal Poland jest właścicielem zakładu od 18 lat. W oświadczeniach zarząd spółki podkreśla, że decyzja o likwidacji produkcji wynika z trudnej sytuacji europejskiego rynku stali. Branża od dłuższego czasu zmaga się z rosnącymi kosztami energii, konkurencją z tańszymi produktami spoza Europy oraz wymaganiami dotyczącymi modernizacji instalacji przemysłowych narzucanych przez “Zielony Ład”. W przypadku chorzowskiej huty inwestycje potrzebne do unowocześnienia zakładu byłyby – zdaniem koncernu – zbyt kosztowne, a szanse na odzyskanie środków niewielkie.

Obecnie w Hucie Królewskiej zatrudnionych jest około 270 pracowników. Według zapowiedzi spółki wszystkim mają zostać zaoferowane miejsca pracy w innych zakładach ArcelorMittal w Polsce. Dla załogi oznacza to jednak konieczność dojazdów lub przeniesienia się do innych miast, a dla Chorzowa – brak realnej rekompensaty za utratę ważnej części lokalnej substancji przemysłowej. Samorząd oraz mieszkańcy tracą kolejny element wielopokoleniowego dziedzictwa przemysłowego, którego w ostatnich latach i tak systematycznie ubywa…. a Tusk twierdzi nadal, że gospodarka pod jego rządami się rozwija a nie zwija, gdy właśnie przeżywamy kolejne etapy deindustrializacji.

Warto przypomnieć, że zamknięcie Huty Królewskiej wpisuje się w szerszą strategię koncernu. ArcelorMittal w ostatnich latach wyłączył wielki piec w Krakowie, a niedawno zdecydował o wygaszeniu jednego z dwóch wielkich pieców w Dąbrowie Górniczej. Trend ten budzi niepokój wśród ekspertów i przedstawicieli związków zawodowych, którzy podkreślają, że Polska i Europa coraz szybciej tracą własne moce produkcyjne, co w przyszłości może zwiększyć zależność od importu stali.

Zamknięcie Huty Królewskiej w Chorzowie to nie tylko decyzja biznesowa, lecz także wydarzenie o dużym ciężarze społecznym i historycznym. Symboliczny koniec ponad dwustuletniej działalności zakładu skłania do refleksji nad kondycją przemysłu w Polsce oraz nad tym, jaką przyszłość chcemy budować dla regionów, które przez stulecia żyły z hutnictwa i górnictwa.

  • Podziel się

Jarosław Augustyniak

Dodaj komentarz

Ostatnie komentarze

  1. Obejrzałam pani wypowiedzi na Wbrew Cenzurze a teraz sprawdzam, jak tu działają komentarze.