Zielony Ład kontra polski węgiel koksowy

  • Home
  • Zielony Ład kontra polski węgiel koksowy
Upadek Jastrzębskiej Spółki Węglowej

Zielony Ład kontra polski węgiel koksowy

Upadek Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) staje się symbolem kondycji europejskiego przemysłu, który potrzebuje coraz mniej stali, bo coraz mniej produkuje. JSW wydobywa najlepszy w Europie węgiel koksowy – surowiec krytyczny dla produkcji stali, uznany przez UE za strategiczny. Mimo to spółka balansuje na krawędzi bankructwa, a ceny surowca spadają w związku z załamaniem popytu. W tle pobrzmiewa polityka Zielonego Ładu, której skutki odczuwają sektory energochłonne – wysokie koszty energii i restrykcje klimatyczne sprawiają, że europejscy producenci stali tracą konkurencyjność na rzecz Azji.

Finanse JSW są w ruinie: zawieszono opłacanie składek ZUS, a bieżące wydatki pokrywa się z rezerw „na czarną godzinę”. Według związków zawodowych w kasie zostało ledwie 600 mln zł – wystarczy na półtora miesiąca działania. Grupa kapitałowa zakończyła 2024 r. stratą 7,3 mld zł, a pierwszy kwartał 2025 r. przyniósł kolejne 1,36 mld zł na minusie. Dla porównania – jeszcze w 2023 r. była na plusie.

Eksperci ostrzegają, że rezygnacja z własnego wydobycia węgla koksowego oznacza nie tylko koszty społeczne w regionie, ale i ryzyko politycznego szantażu. Jednak zamiast ochrony strategicznych sektorów, Bruksela i Warszawa skupiają się na dekarbonizacji, nie proponując realnego planu utrzymania konkurencyjności.

Zarząd bez pomysłu, rząd bez reakcji

Od początku 2025 r. zarząd JSW sięgnął po rezerwy z funduszu inwestycyjnego aż dwanaście razy – z 5,7 mld zł zostało 0,76 mld. Związkowcy twierdzą, że przespano moment na inwestycje, które mogłyby zapewnić stabilność. Władze spółki mówią o „ucieczce do przodu” – zwiększeniu wydobycia i programie dobrowolnych odejść, kosztującym nawet 2 mld zł. Problem w tym, że JSW nie ma wystarczających zasobów, by znacząco podnieść produkcję.

Plan Strategicznej Transformacji zakłada dodatkowe 8,5 mld zł wpływów do 2027 r., ale rynek nie daje nadziei – światowe ceny węgla koksowego są niskie, a konkurencja z krajów o tańszej energii i pracy zjada marże.

Rząd? Premier Donald Tusk zlikwidował Ministerstwo Przemysłu i utworzył Ministerstwo Energii – pozbawione, według związkowców, realnych kompetencji. Nadzór nad JSW rozbito między trzy resorty, co w praktyce oznacza brak decyzyjności. Do tego dochodzi kwestia 1,6 mld zł „składki solidarnościowej”, którą – zdaniem prawników – należy spółce zwrócić.

Krytycznie pisząc o polityce polskojęzycznych władz, jaką prowadzi wobec polskiej gospodarki, fakt o którym pisałem na początku roku. Wtedy to ten rząd odmówił JSW koncesji na wydobycię nowego złoża węgla koksowego, a koncesję tę dał… Niemcom.

Społeczny zapalnik i ryzyko polityczne

Związkowcy ostrzegają: jeśli zabraknie środków na pensje, wybuchnie bunt.

Bogusław Ziętek z WZZ „Sierpień 80”.

„Ulice będą płonąć”

Ziętek odkreśla, że celem nie jest chaos, ale rozmowa z poważnym partnerem. Problem w tym, że rząd – zajęty wewnętrznymi roszadami – unika odpowiedzialności, a Bruksela woli importować stal z Azji niż bronić europejskiej produkcji.

Upadek JSW byłby nie tylko ciosem dla Śląska, ale też kolejnym przykładem, jak Zielony Ład i bierna polityka gospodarcza osłabiają strategiczne gałęzie przemysłu. W imię klimatycznych haseł rezygnujemy z bezpieczeństwa surowcowego, ryzykując, że za kilka lat będziemy w pełni uzależnieni od dostaw z krajów, które o neutralności klimatycznej nawet nie myślą.

  • Podziel się

Jarosław Augustyniak

Dodaj komentarz

Ostatnie komentarze

  1. Obejrzałam pani wypowiedzi na Wbrew Cenzurze a teraz sprawdzam, jak tu działają komentarze.