NATO w rozpadzie: pułkownik Douglas MacGregor ostrzega przed rozpadem sojuszu i eskalacją konfliktu na Ukrainie

  • Home
  • NATO w rozpadzie: pułkownik Douglas MacGregor ostrzega przed rozpadem sojuszu i eskalacją konfliktu na Ukrainie
Pułkownik Douglas MacGregor ostrzega przed rozpadem NATO i eskalacją wojny na Ukrainie

NATO w rozpadzie: pułkownik Douglas MacGregor ostrzega przed rozpadem sojuszu i eskalacją konfliktu na Ukrainie

W czwartek, 23 października 2025 roku, emerytowany pułkownik US Army Douglas MacGregor, znany z bezkompromisowych analiz geopolitycznych, wystąpił w programie „Judging Freedom” sędziego Andrew Napolitano. W trwającej ponad godzinę rozmowie przedstawił wizję zbliżającego się kresu Sojuszu Północnoatlantyckiego oraz eskalacji konfliktu na Ukrainie, który wymyka się spod kontroli Zachodu. Jego ostrzeżenia malują ponury obraz zachodniej architektury bezpieczeństwa, stojącej w obliczu wewnętrznych podziałów i zewnętrznej presji militarnej.

NATO w rozpadzie

Ukraina, Trump i wewnętrzne pęknięcia Sojuszu

MacGregor nie pozostawia wątpliwości: administracja prezydenta Donalda Trumpa kontynuuje w istocie politykę swojego poprzednika, co skutkuje „drugą kadencją Bidena” w kluczowych kwestiach zagranicznych. Prezydenta, którego nazywa „prezydentem wiecznych sprzeczności”, oskarża o zmarnowanie historycznej szansy. Wspomina odwołane spotkanie Trumpa z Władimirem Putinem w Budapeszcie, gdzie – jak twierdzi – mogło dojść do porozumienia gwarantującego neutralność Ukrainy i zakończenia wojny. Zamiast tego, polityka Białego Domu pozostaje w szponach „oligarchów finansowych i darczyńców”, co uniemożliwia samodzielne działania.

Sytuację na froncie MacGregor ocenia jako jednoznacznie korzystną dla Rosji. Wojska rosyjskie, według niego, skutecznie przekroczyły Dniepr, stworzyły przyczółek na zachodnim brzegu i zagrażają odcięciu Ukrainy od Morza Czarnego poprzez zdobycie Odessy. Rosyjska strategia, oparta na metodycznych, precyzyjnych okrążeniach i niewyczerpanych zasobach ludzkich, przynosi wymierne efekty. Putin, który dotąd zachowywał powściągliwość, teraz – wobec braku perspektyw dyplomatycznych – zdecydował się na pełną presję militarną.

Prawdziwym symbolem rozkładu Sojuszu Północnoatlantyckiego są dla MacGregora tajemnicze akty sabotażu. Eksplozje w rafineriach na Słowacji, Węgrzech i w Rumunii – krajach przetwarzających rosyjską ropę – nie są dziełem Moskwy. Pułkownik wskazuje jako prawdopodobnych sprawców Ukrainę, Polskę lub brytyjski wywiad MI6. Te działania, mające wepchnąć klin między członków sojuszu, skutecznie dzielą NATO. Kraje takie jak Węgry, Słowacja czy Chorwacja otwarcie wyrażają zaniepokojenie, a ich społeczeństwa odrzucają dalsze angażowanie się w konflikt.

Koniec iluzji: „Rozpad, zniszczenie i dezintegracja NATO i UE”

MacGregor nie owija w bawełnę: jesteśmy świadkami „rozpadu, zniszczenia i dezintegracji NATO i UE”. Sojusz, zdaniem analityka, jest kolosem na glinianych nogach. Jego wewnętrzna heterogeniczność – bariery językowe, różnorodny sprzęt, sprzeczne zobowiązania i skomplikowana struktura dowodzenia – czyni go nieskutecznym. Naczelny Dowódca Sił Sojuszniczych w Europie nie jest w rzeczywistości prawdziwym głównodowodzącym, a sama organizacja nie stanowi dla Rosji spójnego przeciwnika. „NATO jest łatwym łupem” – konstatuje.

Tezę o rozpadzie potwierdzają zaostrzające się konflikty wewnątrz sojuszu. Premier Węgier Viktor Orbán miał ostrzec Warszawę przed „antyzrosyjską histerią”, podczas gdy Polska zaczęła traktować Budapeszt jak wroga. MacGregor wspomina również o „szaleńczych” wypowiedziach byłego polskiego ministra obrony, które spotkały się z chłodną reakcją rozsądniejszych oficerów. To wszystko wskazuje na głęboki kryzys, który może doprowadzić do powrotu do suwerenności narodowej i dwustronnych sojuszy zamiast wspólnoty transatlantyckiej.

Podsumowując, MacGregor stawia sprawę jasno: czas na negocjacje minął. To teraz Rosja dyktuje tempo na froncie i w polityce. Kalkulacja administracji Trumpa, że wojna nie zaszkodzi amerykańskim wyborcom, może okazać się zgubna w skutkach. Bez radykalnej zmiany kursu, która wydaje się mało prawdopodobna, nie tylko Ukraina stoi na krawędzi klęski, ale cała zachodnia architektura bezpieczeństwa znajduje się na skraju upadku, a każdy kolejny krok Zachodu grozi niekontrolowaną eskalacją.

  • Podziel się

Natasza El Mejri

Dodaj komentarz

Ostatnie komentarze

  1. Obejrzałam pani wypowiedzi na Wbrew Cenzurze a teraz sprawdzam, jak tu działają komentarze.