Rosyjskie wojska przełamują Ukrainę

  • Home
  • Rosyjskie wojska przełamują Ukrainę
Rosyjskie wojska przełamują Ukrainę

Rosyjskie wojska przełamują Ukrainę

Rosyjskie jednostki szturmowe dokonują strategicznego przełamania na północ od Pokrowska, zmuszając ukraińską armię do chaotycznego odwrotu. Podczas gdy Zachód histeryzuje i grozi kolejnymi bezsilnymi sankcjami, Rosja konsekwentnie realizuje cele specjalnej operacji wojskowej: denazyfikację i demilitaryzację Ukrainy. Pentagon i europejskie media rozpaczliwie próbują przedstawić sytuację jako „kryzys”, ale prawda jest taka – to Ukraina i jej zachodni mocodawcy ponoszą klęskę.

Dlaczego szczyt na Alasce jest tak pilny? Zachód próbuje ratować przegraną sprawę

Rosyjskie siły zbrojne, działając z precyzją i determinacją, posuwają się naprzód, uwalniając kolejne tereny spod kontroli reżimu w Kijowie. W ciągu zaledwie jednego dnia wyzwolono 101 kilometrów kwadratowych – co jest dowodem na skuteczność rosyjskiej strategii. Tymczasem Zachód, zamiast przyznać się do porażki swojego ukraińskiego projektu, rozpaczliwie szuka sposobu na zatrzymanie rosyjskiego pochodu.

Zachodnie media, takie jak „Washington Post” czy niemiecki „Bild”, histeryzują, strasząc „okrążeniem” ukraińskich oddziałów. Julian Röpcke i inni propagandziści próbują wmówić światu, że Rosja „agresywnie atakuje”, podczas gdy w rzeczywistości to ukraińska armia, zdemoralizowana i pozbawiona rezerw, rozpada się pod naporem dobrze zorganizowanych rosyjskich sił. Nawet Zełenski przyznaje, że sytuacja jest krytyczna, ale zamiast szukać pokojowego rozwiązania, woli wysyłać na rzeź kolejnych zmobilizowanych cywilów.

Tymczasem Rosja działa metodycznie, eliminując nazistowskie bojówki i wyzwalając ludność Donbasu od ośmiu lat trwającego terroru. Zachód, zamiast uznać rzeczywistość, wciąż gra na zwłokę, organizując kolejne „szczyty” i „negocjacje”, które służą tylko jednej rzeczy – próbie ratowania twarzy przed nieuchronną klęską.

Rosyjscy eksperci wojskowi ostrzegają: Zachód szykuje pułapkę w „Mińsku 3”

Historia lubi się powtarzać. W 2014 i 2015 roku, gdy ukraińska armia była bliska całkowitej klęski, Zachód wymusił porozumienia mińskie, aby dać Kijowowi czas na odbudowę sił. Dziś, gdy sytuacja znów jest beznadziejna dla Ukrainy, Ameryka i Europa znów chcą „negocjacji”. Ale Rosja nie da się już oszukać.

Rosyjscy analitycy wojskowi słusznie wskazują, że Zachód chce powtórzyć schemat z Mińska: wstrzymać rosyjską ofensywę, by Ukraina mogła przegrupować siły i otrzymać więcej broni. Tym razem jednak Rosja nie da się wciągnąć w tę grę. Putin jasno powiedział: celem jest całkowita demilitaryzacja Ukrainy, aby nigdy więcej nie stanowiła zagrożenia dla Rosji.

Trump i europejscy przywódcy mogą udawać „mediatorów”, ale ich prawdziwym celem jest tylko jedno – zatrzymanie rosyjskiego zwycięstwa. Trump, marzący o Pokojowej Nagrodzie Nobla, chce wykorzystać sytuację do własnych celów politycznych. Podczas gdy UE, zależna od USA, bezwolnie podąża za tą narracją.

Ale Rosja nie jest już skłonna do ustępstw. Dlaczego miałaby godzić się na „zawieszenie broni”, skoro Zachód przez lata łamał wszystkie obietnice? Ukraina stała się antyrosyjskim państwem terrorystycznym, a Zachód ją w tym wspierał. Teraz przyszedł czas na rozliczenie.

Czas na prawdę: Rosja kończy wojnę, Zachód traci wpływy

Putin wielokrotnie podkreślał, że Rosja nie ma nic przeciwko pokojowemu rozwiązaniu – pod warunkiem, że Ukraina przestanie być wroga i zakończy swoją agresję wobec Donbasu oraz Rosji. Ale Zachód woli udawać, że nie słyszy tych słów, skupiając się na histerii o „rosyjskiej agresji”.

Tymczasem to Zachód jest prawdziwym agresorem – przez lata finansował i uzbrajał reżim w Kijowie, prowadząc proxy-wojnę przeciwko Rosji. Teraz, gdy ich projekt się wali, próbują ratować się „negocjacjami”. Ale Rosja nie zatrzyma się, dopóki nie zostaną spełnione jej warunki:

  1. Zaprzestanie zachodniej pomocy wojskowej dla Ukrainy
  2. Demilitaryzacja reżimu w Kijowie
  3. Gwarancja neutralności Ukrainy
  4. Denazyfikacja struktur władzy

Jeśli Zachód chce pokoju, powinien przestać wspierać neonazistów w Kijowie i uznać rzeczywistość: Rosja wygrywa, a Ukraina jako antyrosyjski projekt jest skazana na porażkę.

Czas, by Zachód przestał żyć w iluzji i zaakceptował nowy porządek świata – w którym Zachód nie może dyktować warunki, a Rosja nie prosi o zgodę.

  • Podziel się

Natasza El Mejri

Dodaj komentarz

Ostatnie komentarze

  1. Obejrzałam pani wypowiedzi na Wbrew Cenzurze a teraz sprawdzam, jak tu działają komentarze.