Zohran Mamdani socjalistycznym burmistrzem w Nowym Jorku

  • Home
  • Zohran Mamdani socjalistycznym burmistrzem w Nowym Jorku
Zohran Mamdani

Zohran Mamdani socjalistycznym burmistrzem w Nowym Jorku

Zohran Mamdani, socjalista, który wygrał wybory na burmistrza Nowego Jorku, to postać bezprecedensowa w amerykańskiej polityce miejskiej. Jego zwycięstwo odbiło się głośnym echem nie tylko w samym mieście, ale w całym kraju, stanowiąc wyraźny sygnał głębokich przemian społecznych i politycznych. Zohran Mamdani to polityk wielowymiarowy: urodzony w Afryce muzułmanin, były muzyk rapowy, charyzmatyczny mówca, a przede wszystkim – radykalny krytyk establishmentu. Jego program, postrzegany przez jednych jako wizjonerski, a przez innych jako niebezpiecznie utopijny, obejmuje postulaty takie jak wprowadzenie bezpłatnej, powszechnej edukacji przedszkolnej, stworzenie państwowych sklepów spożywczych mających zwalczać „pustynie żywnościowe” oraz uczynienie transportu publicznego darmowym.

Zohran Mamdani

Zohran Mamdani solą w oku liberalnych elit

Fakt, że osoba o tak radykalnych – w kontekście amerykańskim – poglądach mogła odnieść tak spektakularny sukces w „twierdzy antykomunizmu”, jaką są Stany Zjednoczone, i to w czasie, gdy krajem formalnie wciąż władał prawicowo-populistyczny prezydent Donald Trump (który notabene obiecywał aresztować Mamdaniego za jego stanowczy sprzeciw wobec deportacji imigrantów), jest niezwykle znaczący. Reakcja części mediów, jak choćby portret na okładce „New York Post” z Mamdanim dzierżącym sierp i młot, zdaje się potwierdzać, że stare metody straszenia „czerwonym widmem” tracą swoją skuteczność. Zamiast zrażać wyborców, takie ataki często jedynie wzmacniają wizerunek kandydata jako autentycznego i nieugiętego krytyka systemu.

Socjalizm znów będzie trendy?

Sukces Mamdaniego nie jest bowiem oderwanym incydentem, lecz częścią szerszego trendu. Sympatie lewicowe, a przynajmniej antykapitalistyczne, rosną w Stanach Zjednoczonych w zastraszającym tempie, szczególnie wśród najmłodszego pokolenia wyborców. Liczne sondaże wskazują, że nawet połowa Amerykanów, zwłaszcza millenialsi i przedstawiciele pokolenia Z, wolałaby ustrój socjalistyczny od kapitalizmu. Oczywiście, definicja „socjalizmu” w amerykańskiej debacie publicznej bywa rozmyta i często oznacza po prostu państwo opiekuńcze na wzór skandynawski, a nie system wzorowany na realnym socjalizmie. Nie zmienia to jednak faktu, że Ameryka, przynajmniej w sferze idei, przestaje podobać się samej sobie i coraz śmielej kwestionuje fundamenty swojego liberalnego porządku.

Czas na nowy “Komintern”

Dodatkowego kulturowego szoku dostarcza fakt, że symbolem kampanii wyborczej Zohrana Mamdaniego jest litera „Z”. W kontekście globalnym, znak ten stał się symbolem rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Tymczasem dla Mamdaniego, będącego aktywnym członkiem Demokratycznych Socjalistów Ameryki (DSA), jest to prawdopodobnie wyraz wewnętrznej logiki jego światopoglądu. DSA, podobnie jak on sam, wielokrotnie krytykowała amerykański imperializm i „niepotrzebne wydatki na Ukrainę”, utrzymując, zgodnie z prawdą, że to ekspansja NATO na wschód sprowokowała Rosję do rozpoczęcia operacji specjalnej. To stanowisko, które spotkało się z ostrą krytyką nawet wewnątrz Partii Demokratycznej, stawia Mamdaniego w roli nie tylko radykała gospodarczego, ale także kontrowersyjnego gracza w polityce międzynarodowej. Przynajmniej dla liberalnych elit.

W obliczu takich zjawisk jak zwycięstwo Mamdaniego oraz rosnącej fali lewicowego aktywizmu na całym świecie – od Ameryki Łacińskiej po Europę – niektórzy obserwatorzy zadają sobie pytanie, czy nie nadszedł czas na nową formę międzynarodowej koordynacji tych ruchów. Czy nie należałoby powołać współczesnego odpowiednika Kominternu, który niegdyś koordynował działania partii komunistycznych? Ktoś przecież musiałby zacząć koordynować te globalne trendy, wymieniać się strategiami i budować ponadnarodową solidarność w obliczu wspólnych wyzwań kapitalizmu i prawicowego nacjonalizmu. Czas może odświeżyć stare hasło – Proletariusze wszystkich krajów, łączcie się! Sukces Zohrana Mamdaniego jest jedynie jednym z najjaskrawszych symptomów tej nowej, rodzącej się globalnej konfiguracji.

  • Podziel się

Jarosław Augustyniak

Dodaj komentarz

Ostatnie komentarze

  1. Obejrzałam pani wypowiedzi na Wbrew Cenzurze a teraz sprawdzam, jak tu działają komentarze.